Przejdź do głównej zawartości

Naciśnij kropkę

Herve Tulleta znają chyba wszyscy. I wszyscy go kochają. A z pewnością Zosia, której ulubioną książką jest: "Naciśnij mnie" wydawnictwa Babaryba. Już ponad pół roku jest w naszym zbiorze książkowym, a nadal wywołuje u wszystkich mnóstwo pozytywnych emocji.



Pomysł na książkę jest prosty. Na pierwszej stronie narysowana jest żółta kropka, a pod nią napis: naciśnij na żółtą kropkę i przewróć kartkę.


Naciskamy więc i przewracamy, a tam.... interaktywna zabawa z kropkami i kolorami. Nie będę zdradzała tajemnicy, ale trzeba potrząsać, dmuchać, pocierać, klaskać...




Jest to książka, która nie nudzi się dzieciom, ani dorosłym. Nawet po 1.000 jej obejrzeniu! A dodatkowo można nauczyć się francuskiego, gdyż wszystkie polecenia napisane są również w tym języku. 

Print

Komentarze

  1. Ach, jestem znana z - oględnie mówiąc - średniej sympatii do książek Tulleta, jednak z oczywistych względów jestem w tej niechęci odosobniona - moje dzieci go uwielbiają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mamy i jeszcze kilka innych. Wszystko dzięki siostrze i jej dzieciom teraz dostajemy takie książki w spadku :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Konkurs: Witamy wakacje

Tak, tak... wiecie, że jeszcze tylko tydzień i zaczną się wakacje? A w związku z tym mam dla Was konkurs! 




I oczywiście nagrody. Wygrać możecie jesienny zestaw: czapkę i komin firmy SoFi.

Wzór, spośród wszystkich dostępnych wybierzecie sobie u SoFi. Nie mają oni jeszcze kolekcji jesiennej, ale pojawi się ona w sierpniu i wtedy będziecie mogli zamawiać. Oczywiście zestaw będzie szyty na rozmiar zwycięzcy. A jak wygrać? Wystarczy wysłać zdjęcie z wakacji na maila: kreoteampoznan@gmail.com, polubić fanpage SoFi i nasz. Konkurs trwa do końca lipca. 

UWAGA: ROZWIĄZANIE KONKURSU!
Wakacyjny konkurs wygrała Pani Ania Opiela. Gratulujemy!

Puzzle magnetyczne "Farma"

Każdy świadomy rodzic powie, że aby dziecko rosło zdrowe i mądre, trzeba dostarczać mu rozrywki i stymulacji. A ponieważ i ja zaliczam się do tego grona, staram się odpowiednio zadbać o rozwój Zosi. Tym bardziej, że okazuje się to bardzo łatwe i przyjemne. 
Zosia uwielbia wszelkie rodzaju układanki. Wypróbowałyśmy więc puzzle magnetyczne polskiej, rodzinnej firmy Z. P. Alexander, której motto to "nauka przez zabawę". I jak tytuł "Farma" wskazuje związane są one z tematyką wiejskiej zagrody.
Zabawka składa się z pudełka, które jednocześnie jest magnetyczną planszą oraz elementów do układania, takich jak: kot, pies, farmer, gosposia, domek, traktor. Jest ich w sumie 24, co daje możliwość wielu kombinacji.


Do zabawy można wykorzystać 8 kart wzorów, według których układamy to, co jest tam narysowane. Uczy to obserwacji, cierpliwości i odwzorowywania rzeczywistości. I świetne jest na rozruszanie szarych komórek Maleństwa.


Gra daje nam jednak o wiele większe możliwości. Bo …

Slot Art Festival 2016

Jaka szkoda, że już koniec.... Jak zwykle Slot Art porwał nas maksymalnie i te kilka dni minęły bardzo szybko. I cudownie oczywiście. Bo klimat tam jest niepowtarzalny, a ludzie niesamowicie inspirujący. Dlatego nie wyobrażam już sobie wakacji bez tego Festiwalu.  W tym roku po raz drugi poprowadziłyśmy warsztaty dla Maluszków i ich rodziców. O tym jak można bawić się w domu razem, nie korzystając z gotowych zabawek, tylko z wszystkiego, co akurat nam w ręce wpadnie. Bawiliśmy się więc kolorami na różne sposoby.

Przelewaliśmy wodę i przesypywaliśmy ziarna.

A potem wyklejaliśmy nimi obrazki.




Tworzyliśmy różne masy plastyczne.



<