Przejdź do głównej zawartości

Naciśnij kropkę

Herve Tulleta znają chyba wszyscy. I wszyscy go kochają. A z pewnością Zosia, której ulubioną książką jest: "Naciśnij mnie" wydawnictwa Babaryba. Już ponad pół roku jest w naszym zbiorze książkowym, a nadal wywołuje u wszystkich mnóstwo pozytywnych emocji.



Pomysł na książkę jest prosty. Na pierwszej stronie narysowana jest żółta kropka, a pod nią napis: naciśnij na żółtą kropkę i przewróć kartkę.


Naciskamy więc i przewracamy, a tam.... interaktywna zabawa z kropkami i kolorami. Nie będę zdradzała tajemnicy, ale trzeba potrząsać, dmuchać, pocierać, klaskać...




Jest to książka, która nie nudzi się dzieciom, ani dorosłym. Nawet po 1.000 jej obejrzeniu! A dodatkowo można nauczyć się francuskiego, gdyż wszystkie polecenia napisane są również w tym języku. 

Print

Komentarze

  1. Ach, jestem znana z - oględnie mówiąc - średniej sympatii do książek Tulleta, jednak z oczywistych względów jestem w tej niechęci odosobniona - moje dzieci go uwielbiają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mamy i jeszcze kilka innych. Wszystko dzięki siostrze i jej dzieciom teraz dostajemy takie książki w spadku :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prosta maszyna Goldberga

Kilka dni temu zrobiłyśmy z Zosią bardzo prostą maszynę Goldberga. Wzięłyśmy rury kartonowe, które Zosia troszkę pomalowała farbkami. Rury pocięłyśmy na mniejsze kawałki i przykleiłyśmy taśmą klejącą do ściany szafy, tak, by utworzyć tor dla piłeczki pingpongowej. Na samym dole postawiłyśmy wiaderko, do którego piłka powinna wpadać. Zosia okleiła jeszcze całość naklejkami i zabawka gotowa! Nie jest zbyt estetyczna ale daje nam mnóstwo radości. A to w końcu jest najważniejsze :)

Dlaczego warto pojechać na Maltę?

W tym roku wybraliśmy się w podróż zimą. Bo latem pojawi się u nas kolejny członek rodziny. Pojechaliśmy na Maltę i wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. To idealne miejsce dla Maluszków i dla kobiet w ciąży. Dlaczego? 1. Malta jest niewielką wyspą, którą można zwiedzać komunikacją miejską. Koszt przejazdu (bez względu na ilość kilometrów) to 1,5 euro. Przystanki są w wielu miejscach, więc jest to komunikacyjny raj. Tym bardziej, że przejazd z jednego końca wysypy na drugi, to podróż godzinna - idealna do zniesienia dla małych i niecierpliwych pasażerów. 2. Malta jest blisko - lecieliśmy z Wrocławia, Ryanairem, niecałe trzy godziny. 3. Oferta miejsc noclegowych jest  bardzo bogata i zróżnicowana cenowo, tak więc każdy znajdzie tam coś dla siebie. 4. Maltę zimą polecam wszystkim, którzy nie przepadają za turystycznym tłumem. My unikamy takich miejsc i śmiało mogę powiedzieć, że choć turyści byli, to mało licznie i z pewnością nieinwazyjnie. ...

Ozdoby z masy solnej na choinkę

Nadszedł czas przygotowania choinkowych ozdób. A ponieważ uwielbiamy z Zosią wszelkie zabawy w maziach, zrobiłam standardową masę solną: szklanka soli, szklanka mąki, pół szklanki wody. Idealne proporcje do wykonania blaszki ozdób na choinkę. Zagniotłam masę. Resztę natomiast pozostawiłam Zosi. Na początek wybierała foremki i wykrawała figurki. Malowała je potem farbkami i nakładała na nie koraliki. Przy okazji ćwiczyła swoją sprawność manualną i podśpiewując sobie różne zimowe pioseneczki, cudownie się bawiła. A ja napatrzeć się nie mogłam...