Przejdź do głównej zawartości

Dziecko na warsztat - Geografia

Niestety, styczeń spędziłyśmy w szpitalu. Tak więc na geograficzne podróże i nowe doświadczenia z tym tematem nie mogłyśmy sobie zbytnio pozwolić. Opowiadałam więc Zosi o świecie, o Polsce, o środkach komunikacji, o tym, co to morze i co to góry. A w międzyczasie bardzo dokładnie studiowałyśmy Mały Atlas Polski, który polecam!






Wokół Dzieci Słowo Mamy Ed Montessori Karolowa Mama Kre Team Kreatywnym Okiem Matkopolkowo Bez nudy 360 przygód Bawimy my się trzy Biesy dwa Duśkowy Świat Dzika jabłoń Elena po polsku Co robi Robcio Jej cały świat Cały świat Karli Tymoszko Igranie z Tosią Kawa z cukrem Laurowy świat Kreatywnie w domu LIttle bit life Gugusiowo Ciekawe dzieci Świat Tomskiego Ohana On Ona i dzieciaki Mama w biegu Zakręcony Belfer Świnki 3 Uszywki Zuzinkowej mamy Mama na pełen etat Mama Trójki Dzwoneczkowy raj mamy Ogarniam wszechświat Kreatywna mama Mama Aga Mamuśka24 Pomieszane z poplątanym Nasze rodzinne podróże Nasza szkoła domowa Panna Swawolna Odkrywcy wiedzy Z motylem na dłoni Nasz przygoda diy Zabawy z Archimedesem Schwytane chwile Pomysłowe smyki My home and heart Gagatki 3 Dziecko na warsztat

Komentarze

  1. Atlas wygląda ciekawie... A dla Was dużo zdrówka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czaiłam się na ten atlas, ale udało mi się wypożyczyć "Mapy" Mizielińskich. Też piękne. :)

    Dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  3. dużo zdrowia:)
    Atlasy kochamy

    OdpowiedzUsuń
  4. Grunt, że do mapy zajrzałyście i trochę geografii samo przez się się liznęło :) Trzymamy kciuki za jak najwięcej zdrowia!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Prosta maszyna Goldberga

Kilka dni temu zrobiłyśmy z Zosią bardzo prostą maszynę Goldberga. Wzięłyśmy rury kartonowe, które Zosia troszkę pomalowała farbkami. Rury pocięłyśmy na mniejsze kawałki i przykleiłyśmy taśmą klejącą do ściany szafy, tak, by utworzyć tor dla piłeczki pingpongowej. Na samym dole postawiłyśmy wiaderko, do którego piłka powinna wpadać. Zosia okleiła jeszcze całość naklejkami i zabawka gotowa! Nie jest zbyt estetyczna ale daje nam mnóstwo radości. A to w końcu jest najważniejsze :)

Dlaczego warto pojechać na Maltę?

W tym roku wybraliśmy się w podróż zimą. Bo latem pojawi się u nas kolejny członek rodziny. Pojechaliśmy na Maltę i wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. To idealne miejsce dla Maluszków i dla kobiet w ciąży. Dlaczego? 1. Malta jest niewielką wyspą, którą można zwiedzać komunikacją miejską. Koszt przejazdu (bez względu na ilość kilometrów) to 1,5 euro. Przystanki są w wielu miejscach, więc jest to komunikacyjny raj. Tym bardziej, że przejazd z jednego końca wysypy na drugi, to podróż godzinna - idealna do zniesienia dla małych i niecierpliwych pasażerów. 2. Malta jest blisko - lecieliśmy z Wrocławia, Ryanairem, niecałe trzy godziny. 3. Oferta miejsc noclegowych jest  bardzo bogata i zróżnicowana cenowo, tak więc każdy znajdzie tam coś dla siebie. 4. Maltę zimą polecam wszystkim, którzy nie przepadają za turystycznym tłumem. My unikamy takich miejsc i śmiało mogę powiedzieć, że choć turyści byli, to mało licznie i z pewnością nieinwazyjnie. ...

Ozdoby z masy solnej na choinkę

Nadszedł czas przygotowania choinkowych ozdób. A ponieważ uwielbiamy z Zosią wszelkie zabawy w maziach, zrobiłam standardową masę solną: szklanka soli, szklanka mąki, pół szklanki wody. Idealne proporcje do wykonania blaszki ozdób na choinkę. Zagniotłam masę. Resztę natomiast pozostawiłam Zosi. Na początek wybierała foremki i wykrawała figurki. Malowała je potem farbkami i nakładała na nie koraliki. Przy okazji ćwiczyła swoją sprawność manualną i podśpiewując sobie różne zimowe pioseneczki, cudownie się bawiła. A ja napatrzeć się nie mogłam...